Monday, December 7, 2015

Kageyama z wielką głową

Mój najnowszy figurkowo-pierdółkowy nabytek mam od miesiąca i nawet zrobiłam mu zdjęcia, ale jakoś nie wyszło mi z notką... jak zwykle. Kageyama trafił do mnie przypadkiem - zobaczyłam ofertę sprzedaży na fejsbukowej grupie i nie mogłam mu się oprzeć. Ma ok. 10 cm wysokości i zdecydowanie za dużą głowę, co jednak wcale nie ujmuje mu uroku. ;)


Jednocześnie to mój pierwszy nabytek z Haikyuu!! - ostatnio staram się trochę powściągać swoje zapędy, jeśli chodzi o zbieractwo. Oczywiście jest mnóstwo prześlicznych figurek, które chętnie postawiłabym na półce i pewnie prędzej czy później Kageyama przestanie być samotny niezależnie od mojego żałowania kasy na głupoty.

Cóż, niestety muszę wyznać (haaa, surprise!), że coś mi nie idzie z regularnym prowadzeniem bloga. Po powrocie z pracy nawet nie chce mi się włączać komputera, żeby coś naskrobać, a w weekendy zwykle znajduje się dużo innych rzeczy do zrobienia i na notki nie starcza czasu ani chęci. Ponieważ jednak ten blog nie aspiruje do bycia profesjonalnym, recenzenckim ani w ogóle właściwie żadnym konkretnym, mam wrażenie, że ludzkość za wiele na tym nie traci. ;)


5 comments:

  1. O ile za samą serią nie przepadam na tyle, aby coś z niej kupić, tak Kageyama prezentuje się nieźle.
    Miło mi się czyta Twoje notki. ^^

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję ślicznie! :) Teraz będę miała wyrzuty sumienia, że tak rzadko je piszę... :P

      Delete
  2. Na tym zdjęciu wygląda naprawdę uroczo :D

    ReplyDelete
  3. Przez chwilę miałam wrażenie, że on pokazuje jakiś nieprzyzwoity gest.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przez Ciebie teraz też mam takie wrażenie... za każdym razem, jak na niego patrzę. :o

      Delete